Dominik Polak

Dominik Polak

URL strony:

Pożar trawy

W poniedziałek wieczorem zostaliśmy zadysponowani do pożaru traw między Baranowem a Muratorem. Naszym zadaniem na miejscu zdarzenia było ugaszenie, przy pomocy działka wodnego, palących się traw w pobliżu lasu.

Spaleniu uległo ok. 2 arów suchych traw. W działaniach udział brała też jednostka z PSP z Kępna.

Pożar szopy

W piątek w godzinach porannych zostaliśmy wezwani do pożaru stodoły w miejscowości Osiny.

Jak się później okazało w pożarze spłonęła szopa o wymiarach 3x4m i niewielka powierzchnia suchej trawy. Pożar opanowała jednostka z PSP w Kępnie, a naszym zadaniem było dogaszenie zarzewi ognia i dokładne zlanie terenu wodą.

W działaniach uczestniczyła też jednostka z OSP w Kępnie.

Fałszywy alarm

W sobotę wieczorem dyżurny SK KP PSP w Kępnie wezwał nas do pożaru traw między Słupią a Baranowem. W zgłoszeniu podano też informację, jakoby w obszarze objęty ogniem znajdowało się dziecko.

Na szczęście nic takiego nie miało miejsca, zostaliśmy więc skierowani na drogę Baranów-Jankowy-Słupia, w celu sprawdzenia czy nie palą się jakieś trawy, ale i tam nie było żadnego pożaru. Po zgłoszeniu tej informacji do PSP wróciliśmy do garażu.

Ćwiczenia bojowe

W środę rano wezwano nas do rozszczelnienia zbiornika z amoniakiem na terenie jednego z zakładów w Kępnie.

Na szczęście były to tylko ćwiczenia, na których naszym zadaniem było zabezpieczenie terenu firmy od ulicy Wrocławskiej, ustawienie kurtyny wodnej, mającej na celu zatrzymanie gazu przedostającego się w stronę zabudowań i sprawdzenie czy nie ma osób poszkodowanych w maszynowni.

Ćwiczenia zakończyły się obchodem po terenie zakładu i podsumowaniem.

 

Subskrybuj to źródło RSS

Log in or create an account