Dominik Polak

Dominik Polak

URL strony:

Miejscowe zagrożenie

We wtorek zostaliśmy wezwani do zneutralizowania substancji nieznanego pochodzenia na DK nr 39 między Rychtalem a Mroczeniem.

W czasie trwania akcji ruch odbywał się wahadłowo. W działaniach udział brał też zastęp z JRG z Kępna.

Kolizja drogowa

W nocy z niedzieli na poniedziałek dyżurny SK KP PSP w Kępnie wezwał nas do wypadku na DK nr 39.

Na miejscu zdarzenia zastaliśmy rozbity samochód marki Peugeot, którego kierowca prawdopodobnie nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego został wyrzucony na łuku drogi, uderzył w betonowy płot i siłą uderzenia przejechał przez drogę zatrzymując się kilkanaście metrów dalej. Na szczęście kierowcy i pasażerowi nic się nie stało.

Naszym zadaniem było zabezpieczenie miejsca zdarzenia i posprzątanie elementów karoseri z jezdni.

Kolizja drogowa

W poniedziałek kwadrans po godzinie 17 wezwano nas do wypadku drogowego z udziałem samochodu osobowego i ciężarowego na DK nr 11 przy zjeździe do Baranowa.

Przyczyną zderzenia było prawdopodobnie zagapienie się kierowcy Volvo, który najechał na tył Toyoty, której kierowca chciał skręcić do Baranowa. Z powodu silnego uderzenia w tył pojazdu, kierujący samochodem osobowym został przewieziony do szpitala. Jak się później okazało, obrażenia nie były poważne i zdarzenie zakwalifikowano jako kolizja.

Naszym zadaniem było zabezpieczenie miejsca zdarzenia, usunięcie samochodu osobowego z jezdni i posprzątanie miejsca kolizji.

 

III Zawody w Ratownictwie w Ramach KPP

W sobotę 17 września druhowie z naszej jednostki w składzie: Ryszard Stasiowski - dowódca, Andrzej Śpikowski, Ireneusz Grzesiński i Dominik Polak - członkowie drużyny oraz Karol Trąpczyński i Dawid Sielski - obserwatorzy udali się do Goliny (pow. koniński), aby wziąć udział w III Zawodach w Ratownictwie w Ramach Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy.

Zawody rozpoczęły się o godzinie 9:00, gdzie przywitano wszystkich uczestników i zrobiono krótką odprawę.

Pierwszym zadaniem było napisanie przez dwóch ratowników testu składającego się z 30 pytań. W tym samym czasie pozostałe dwie osoby musiały słownie opisać osobom, które nie miały żadnego pojęcia o udzielaniu pomocy, jakie czynności po kolei podejmowałyby w wylosowanym przez siebie zdarzeniu.

Po tych zadaniach drużyny miały małą przerwę, podczas której można było napić się kawy i zjeść ciepłą grochówkę.

Kolejnym etapem podczas tych zawodów było zrobienie siedmiu scenek z różnorodnymi wypadkami. Podczas działań można było spotkać się z takimi przypadkami jak: zmiażdżenia kończyn, złamania otwarte i zamknięte, przebite dłonie, zawał serca, nagłe zatrzymanie krążenia u niemowlęcia czy rany kłute brzucha.

W ocenie ratowników medycznych nasi druhowie poradzili sobie bardzo dobrze z tymi wszystkimi sytuacjami, jednak nie udało im się wywalczyć miejsca na podium, do którego brakło naprawdę niewiele.

 

Subskrybuj to źródło RSS

Log in or create an account