Zdarzenia 2016

Zdarzenia 2016 (38)

Pożar hali magazynowo-produkcyjnej

W środę o godzinie 14:25 zostaliśmy wezwani samochodami GCBA i GBA do pożaru hali magazynowo-produkcyjnej w jednej z firm w miejscowości Mroczeń.

Po dojechaniu na miejsce zdarzenia ogień znajdował się już na dachu hali i nadal się rozprzestrzeniał co groziło przedostaniem się płomieni na sąsiednie budynki. Podano więc prądy wody bezpośrednio na palące się budynki i na te, które znajdowały się poza obszarem pożaru.

Naszym zadaniem było rozwinięcie linii głównej wraz z dwoma liniami gaśniczymi z tyłu hali i podanie prądów wody i piany ciężkiej na płomienie. Z racji wysokiej temperatury i dużego zadymienia panującego wewnątrz budowli, działania były prowadzone od zewnątrz obiektu w aparatach ochrony dróg oddechowych.

Z uwagi na duże zapotrzebowanie na butle z powietrzem kierujący działaniami ratowniczymi polecił zadysponowanie poprzez Stanowisko Kierowania Komendanta Wojewódzkiego kontenera ze sprzętem ochrony dróg oddechowych z JRG Ostrów Wielkopolski. Na miejsce pożaru SKKW zadysponowało także grupę operacyjną z Komendy Wojewódzkiej PSP w Poznaniu.

Po opanowaniu pożaru, przystąpiliśmy do dokładnego dogaszania spalonych pomieszczeń.

Łącznie spaleniu uległo ok 1500m2 hali. W akcji niegroźnych poparzeń doznało dwóch strażaków, którzy zostali zabrani przez ZRM do szpitala.

W trwającej ponad 9 godzin akcji udział brało 19 jednostek straży (75 strażaków).

 

Pożar słomy

W środę późnym wieczorem zostaliśmy wezwani do pożaru lasu w Łęce Mroczeńskiej.

Na miejscu zdarzenia okazało się, że płonie nie las, a słoma zgromadzona niedaleko lasu.

Naszym zadaniem było przegrabienie słomy i dokładne zlanie jej wodą.

W akcji udział brały też jednostki z JRG Kępno i OSP Mroczeń.

Wypadek drogowy

W poniedziałek kilka minut przed godziną 21 dyżurny SK KP PSP w Kępnie wysłał nas do wypadku motocyklisty i samochodu ciężarowego na drodze między Żurawińcem a Nową Wsią Książęcą.

Niestety w wyniku zderzenia śmierć na miejscu poniósł jadący jednośladem 35-letni mieszkaniec gminy Baranów. Przyczyny wypadku bada Policja.

Na miejscu zdarzenia naszym zadaniem było całkowite zamknięcie drogi od strony Żurawińca.

 

Kolizja drogowa

W środę 20 minut po godzinie 18 wezwano nas do kolizji drogowej na DK nr 11 między Baranowem a Słupią.

Prawdopodobnie do zdarzenia doszło w wyniku nie dostosowania prędkości do warunków panujących na drodze przez kierującą osobowym Oplem, następstwem czego pojazd został wyrzucony na przeciwległy pas ruchu, otarł się o samochód dostawczy i wylądował w przydrożnym rowie.

Naszym zadaniem było zabezpieczenie miejsca zdarzenia, wyciągnięcie pojazdu na drogę i posprzątanie miejsca kolizji.

Miejscowe zagrożenie

W sobotę późnym wieczorem zostaliśmy wezwani do zneutralizowania płynów eksploatacyjnych na skrzyżowaniu ulicy Kościelnej i Rynek w Baranowie.

Przyczyną pojawienia się plamy była wcześniejsza kolizja dwóch pojazdów.

Kolizja drogowa

W środę przed południem zostaliśmy zadysponowani do kolizji drogowej na DK nr 11 w miejscowości Baranów.

W zdarzeniu, do którego doszło prawdopodobnie z nieuwagi kierowcy TIR-a ucierpiał tylko osobowy Ford, którego kierowca zjechał do przydrożnego rowu.

Naszym zadaniem na miejscu zdarzenia było kierowanie ruchem wraz z jednostką ze Słupi.

Zabezpieczenie powiatu

Dziś rano tj. 30 maja, zostaliśmy wezwani do Komendy PSP w Kępnie w celu zabezpieczenia powiatu, ponieważ zastępy PSP udały się do wypadku w miejscowości Świba.

Po ponad dwóch godzinach powróciliśmy do garażu.

Miejscowe zagrożenie

Z ulicy Geodetów dyspozytor wysłał nas do pomopowania wody z zalanej piwnicy w Kępnie przy ulicy Chopina, gdzie mieliśmy pomóc działającej już tam jednostce z OSP Bralin.

Po dotarciu na miejsce zdarzenia podjęliśmy działania polegające na wypomopwaniu wody z piwnicy przy pomocy pompy szlamowej.

Po niespełna godzinnej akcji okazało się, że było to ostatnie wezwanie i o godzinie 19 zameldowaliśmy się w garażu.

Miejscowe zagrożenie

Po przekazaniu meldunku z ulicy Obrońców Pokoju, dyspozytor kazał udać się nam do wypompowania wody z zalanej kotłowni w Baranowie os. Murator przy uliczy Geodetów.

Po dotarciu na miejsce zdarzenia okazało się, że tak jak w poprzednim zdarzeniu, poziom wody w kotłowni znacznie spadł i nasza interwencja okazała się niepotrzebna.

Miejscowe zagrożenie

Po zakończeniu działań w Baranowie, zostaliśmy powiadomieni o kolejnym zdarzeniu, którym było zalane podwórze w jednym z zakładów w Kępnie przy ulicy Obrońców Pokoju.

Po dotarciu na miejsce zdarzenia i rozpoznaniu okazało się, że zalane było całe podwórze, ale na krótko przed naszym przyjazdem woda została niemal w całości wchłonięta przez kratkę deszczową.

Subskrybuj to źródło RSS

Log in or create an account